Porada prawna on-line

Artykuły

»

Prawo dla każdego

»

Konsumenci

»

Sprzedaż konsumencka

» Misseling - zakazana ...

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Misseling - zakazana metoda

Misselling

Pojęcie missellingu­ wykwitło na kanwie działań instytucji finansowych, jednakże może ono być spotykane w zasadzie w każdej branży. Termin ten został ukłuty z dwóch słów pochodzących z języka angielskiego tj. to miss (chybić, rozminąć się, nie trafić) oraz selling (sprzedaż), zaś ich połączenie, również w języku polskim (tj. chybiona sprzedaż), znakomicie oddaje istotę tego zjawiska. Co prawda wskazuje się, iż misselling może mieć miejsce nie tylko na etapie zawierania umowy, ale także przed nią (choćby w marketingu) to, oczywiście, jego głównym celem jest skłonienie drugiej strony do zawarcia umowy. Czym to zjawisko jest, czym się charakteryzuje i jak osoba, która padła ofiarą missellingu może się bronić przed wyegzekwowaniem niekorzystnej umowy przez jej kontrahenta?

 Jak wskazuje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w praktyce obrotu gospodarczego zastosowanie mają dwa rodzaje chybionej sprzedaży. Pierwszy z nich polega na oferowaniu kontrahentowi usług, które nie odpowiadają jego potrzebom ustalonych z uwzględnieniem cech tej osoby, takich jak wiek, stan zdrowia, doświadczenie, wiedza dotycząca produktu, sytuacja materialna etc. Tego rodzaju sytuacje zdarzają się dość często, zwłaszcza w przypadku, gdy kontrahent jest konsumentem, ponadto np. emerytem. Spotyka się przypadki prób sprzedaży polisolokat na 10 lat osobom, w bardzo zaawansowanym wieku, a które to produkty finansowe generalnie nie leżą w gestii zainteresowania tych osób. Oczywiście, samo sprzedanie takich usług, na życzenie klienta, nie byłoby niczym złym – ale proponowanie czy wręcz nakłanianie do zakupu tych produktów jest już praktyką, którą można nazwać missellingiem.

Kolejną praktyką, która została uznana za misselling, jest oferowanie usług w sposób nieadekwatny do ich charakteru. Są to sytuacje takie jak np. oferowanie skomplikowanych rozwiązań za pośrednictwem telefonu wraz z możliwością zawarcia umowy w ten sposób. Tego rodzaju praktyki zostały,  w dość skuteczny sposób ograniczone dzięki wejściu w życie ustawy o prawach konsumenta jeszcze pod koniec 2014 roku. Obowiązek potwierdzenia zawarcia umowy na piśmie jest, jak się zdaje, skutecznym sposobem na walkę z chybioną sprzedażą w tej wersji, acz nadal jest to problematyczne (np. ze względu na podpisywanie dokumentów w obecności kuriera z zaleceniem oddania ich mu w celu zwrotu przesyłki).

Misselling, co do zasady, jest uznawany za praktykę sprzeczną z dobrymi obyczajami i zasadami dobrego handlu. W Polsce, na tę chwilę, brak jest regulacji  prawnych, które pozwoliłyby na kontrolowanie  tego rodzaju praktyk sprzedażowych, można jednak z całą pewnością poddać w wątpliwość ich legalność. Możliwe jest bowiem zakwalifikowanie tego rodzaju czynu jako naruszającego zbiorowe interesy konsumentów (art. 24 u.o.k.k.), i jako taki może stanowić czyn zabroniony na podstawie przepisów ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów.

UOKiK od kwietnia 2016 roku będzie posiadał pewne kompetencje, które pozwolą mu przeciwdziałać nieuczciwym praktykom rynkowym. Już po samym wszczęciu postępowania administracyjnego będzie mógł wydać decyzję tymczasową, zobowiązującą do zaprzestania stosowania stosowanej praktyki. Odbędzie się to w drodze decyzji administracyjnej, a konieczne do spełnienia przesłanki to postawienie przedsiębiorcy zarzutu popełnienia czynu niedozwolonego oraz uprawdopodobnienie, że dalsze stosowanie tego rodzaju technik może spowodować trudne do usunięcia zagrożenia dla zbiorowych interesów konsumentów. Co wyjątkowe w przypadku tej decyzji, wniesienie od niej odwołania nie będzie skutkowało wstrzymaniem jej wykonania, w związku z czym konieczne będzie zaprzestanie stosowania kwestionowanej praktyki bezwzględnie. Decyzja tymczasowa wygaśnie w momencie uprawomocnienia się ostatecznej decyzji w sprawie lub w momencie jej uchylenia przez UOKiK.

UOKiK będzie mógł przedsięwziąć również inne kroki, nawet przed wszczęciem postępowania w sprawie. Będzie bowiem dysponował prawem do wystąpienia do określonego przedsiębiorcy o zajęcie stanowiska w sprawie praktyki, co do której zostanie powzięta wątpliwość. Razem z tym wystąpieniem organ zobowiązany będzie do wyznaczeniu terminu na udzielenie wyjaśnień, przy czym nie może on być krótszy niż 14 dni.

Znacznie rozszerzą się także uprawnienia UOKiK w zakresie prowadzonej kontroli, m.in. w zakresie dokonania przeszukania, co jednak przy missellingu nie jest aż tak istotne. Ważniejszym uprawnieniem będzie jednak dokonanie kontrolowanego zakupu, tzw. mystery shoppingu. UOKiK nie tylko będzie miał prawo dokonać takiego zakupu, ale także rejestrować cały proces przy pomocy sprzętu do nagrywania audio i video bez informowania o tym podmiotu kontrolowanego. Takie postępowanie będzie mogło mieć miejsce w każdym przypadku, w którym zostanie powzięta wątpliwość co do działań sprzedawcy nowelizacja ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów przewiduje również m.in. wydłużenie terminu przedawnienia czynów naruszających zbiorowe interesy konsumentów do 3 lat. Dotychczasowy, jednoroczny termin okazał się zbyt krótki, co jednak zastanawiające ustawodawca nie zdecydował się zrównać tego terminu z okresem przedawnienia spraw z zakresu ochrony konkurencji – który wynosi 5.

 

MASZ PYTANIE?