Porada prawna on-line

Artykuły

»

Prawo dla każdego

»

Cywilne

» Co to jest ...

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Młotek sędziowski.

Co to jest zadośćuczynienie? Kiedy można je orzec? Jak wycenić ból i cierpienie?

14.11.2016

Cywilne

Jednym z roszczeń przysługującym poszkodowanemu, który doznał uszczerbku na osobie jest zadośćuczynienie. To samo roszczenie przysługuje bliskim zmarłego poszkodowanego. Jednak co ma rekompensować zadośćuczynienie? Jak ustalić jego wysokość?

 

Zgodnie z art. 445 i 446 k.c. zadośćuczynienie można orzec w następujących przypadkach:

1) doznania przez poszkodowanego szkody na osobie (tj. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia);

2) pozbawienia wolności;

3) w wypadku skłonienia za pomocą podstępu, gwałtu lub nadużycia stosunku zależności do poddania się czynowi nierządnemu;

4) śmierci osoby bliskiej w związku z wyrządzoną jej szkodą na osobie.

Z powyższego wynika, że zadośćuczynienie przysługuje w bardzo drastycznych wypadkach, powiązanych ze szczególnym nasileniem takich uczuć jak ból, cierpienie i strach. Innymi słowy osobie pokrzywdzonej została wyrządzona krzywda, czyli szkoda niemajątkowa. Nasilenie negatywnych uczuć, powiązane w niektórych przypadkach z uszczerbkiem na zdrowiu (gwałt, szkoda na osobie, pozbawienie wolności) wprawdzie nie może zostać wycenione, uczucia nie są bowiem przeliczalne na pieniądze, jednakże rekompensata finansowa może przynieść pokrzywdzonemu jakiś rodzaj satysfakcji moralnej. Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 26 sierpnia 2016 r. w sprawie o sygn. akt I ACa 274/16: „Celem zadośćuczynienia jest jedynie złagodzenie doznanych cierpień oraz, że wysokość zadośćuczynienia nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość.” Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 17 czerwca 2016 r. w sprawie o sygn. akt VI ACa 750/15 przejrzyście wytłumaczył istotę i cel zadośćuczynienia, stwierdzając, że:  „Zadośćuczynienie to sposób naprawienia szkody niemajątkowej (krzywdy) przez przyznanie określonej kwoty pieniężnej, która ma tę szkodę wyrównać, na ile to jest możliwe, a nie przynieść osobie pokrzywdzonej środki utrzymania. Zadośćuczynienie nie jest sposobem zaspokajania potrzeb związanych z bieżącym utrzymaniem, bo nie ma charakteru alimentacyjnego.”

Należy mieć na uwadze, że krzywda zawsze jest skutkiem deliktu. Nie istnieje możliwość wyrządzenia krzywdy bez żadnego związku z jakimkolwiek deliktem. Stąd też najczęściej w jednym procesie poszkodowany domaga się np. odszkodowania z tytułu doznanego uszczerbku na zdrowiu oraz zadośćuczynienia za krzywdę. Jednak nie każdy delikt będzie uprawniał do zadośćuczynienia – trudno sobie wyobrazić np. domaganie się zadośćuczynienia w związku z uszkodzonym samochodem lub księgozbiorem. Sentyment człowieka do pewnych rzeczy nie znajduje przełożenia na możliwość żądania zadośćuczynienia, choć istotnie zniszczenie rzeczy do których człowiek „jest przywiązany” wywołuje cierpienie. Wydaje się jednak, że w związku z dereifikacją zwierząt (tj. “odrzeczowieniem”, uznaniem za nienależące do “rzeczy”) można byłoby zastanowić się nad domaganiem się zadośćuczynienia za śmierć zwierzęcia, zwłaszcza, że jako istoty czujące są zdolne do budowania z człowiekiem silnej więzi.

W zakresie wymiaru kwotowego zadośćuczynienia, należy zauważyć, że jest to jedna z bardziej problematycznych kwestii, tym bardziej, że w każdym przypadku wymiar zadośćuczynienia jest indywidualizowany. W dalszej części zaprezentuję główne poglądy orzecznictwa w tej materii.

Jedną z wątpliwości dotyczącej wymiaru zadośćuczynienia była kwestia jego zależności od stanu majątkowego zobowiązanego do naprawienia krzywdy i sytuacji materialnej poszkodowanego. Zgodnie z orzecznictwem sądowym tylko stan majątkowy pokrzywdzonego nie ma wpływu na wysokość zadośćuczynienia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 września 2010 r. w sprawie o sygn. akt II CSK 94/10). Stan majątkowy zobowiązanego może być brany pod uwagę, ale nie we wszystkich przypadkach. W wyroku z dnia 22 lipca 2016 r. w sprawie o sygn. akt I ACa 699/16 Sąd Apelacyjny w Krakowie stwierdził, że: „Sytuacja materialna sprawcy szkody nie jest przesłanką ustalenia wysokości zadośćuczynienia, gdyż, jak wyżej wskazano, jego wysokość ma zostać tak ustalona, aby stanowiło kwotę odpowiednią dla naprawienia wyrządzonej krzywdy. Niemniej jednak stan majątkowy osoby odpowiedzialnej za szkodę może zgodnie z art. 440 k.c. prowadzić do zmniejszenia zakresu obowiązku naprawienia szkody, ale tylko wtedy, gdy wymagają takiego ograniczenia zasady współżycia społecznego. W sytuacji, gdy szkoda została wyrządzona przestępstwem umyślnym skierowanym przeciwko poszkodowanemu, ograniczenie obowiązku naprawienia szkody z uwagi na stan majątkowy sprawcy byłoby sprzeczne a tymi zasadami, a zatem jest niedopuszczalne.”

Druga wątpliwość dotyczyła sposobu obliczania zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w związku z uszczerbkiem na zdrowiu. W tej materii Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 października 2005 r. w sprawie o sygn. akt I PK 47/05 stwierdził, że: „Procentowo określony uszczerbek służy tylko jako pomocniczy środek ustalania rozmiaru odpowiedniego zadośćuczynienia. Należne poszkodowanemu (pokrzywdzonemu czynem niedozwolonym) zadośćuczynienie nie może być mechanicznie mierzone przy zastosowaniu stwierdzonego procentu uszczerbku na zdrowiu. W prawie ubezpieczeń społecznych wysokość należnego jednorazowego odszkodowania jest zryczałtowana, w prawie cywilnym wysokość zadośćuczynienia jest zindywidualizowana.”

W zakresie indywidualizacji szkody ukształtowało się pojęcie umiarkowanego odszkodowania. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 24 maja 2016 r. w sprawie o sygn. akt I ACa 1172/15 klarownie wyjaśnił, że: „Pod pojęciem zasady umiarkowanego zadośćuczynienia, rozumieć należy kwotę pieniężną, której wysokość jest utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, określanej przy uwzględnieniu występujących w społeczeństwie zróżnicowanych dochodów różnych jego grup. Zasada ta - jak podnosi się - trafnie łączy wysokość zadośćuczynienia z wysokością stopy życiowej społeczeństwa, bowiem zarówno ocena, czy jest ono realne, jak i czy nie jest nadmiernie zawyżone lub nadmiernie zaniżone, a więc czy jest odpowiednie, pozostawać musi w związku z poziomem życia. Podkreśla się przy tym uzupełniający charakter tej zasady w stosunku do kwestii zasadniczej, jaką jest rozmiar szkody niemajątkowej, gdyż jedynie przy zachowaniu takiej relacji oraz różnej wagi każdego z tych elementów możliwe jest zachowanie kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia.”

Podsumowując, zadośćuczynienie ma służyć rekompensacie doznanej krzywdy, czyli cierpienia. Wymiar zadośćuczynienia stanowi jedną z trudniejszych kwestii w prawie cywilnym, ponieważ z jednej strony musi mieć wysokość realnie odczuwalną dla poszkodowanego, a z drugiej nie ma funkcji alimentacyjnej, dlatego nie można skutecznie domagać się takiego zadośćuczynienia, które w istocie byłoby nadmierne.

MASZ PYTANIE?