Porada prawna on-line

Artykuły

»

Prawo dla firm

»

Spółki

»

Społka z o.o.

» Na czym polega ...

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Krawat i otwarty portfel.

Na czym polega odpowiedzialność członka zarządu za zobowiązania spółki z ograniczoną odpowiedzialnością? (stan prawny do 31.12.2015 r.)

29.12.2015

Społka z o.o.

Istotą spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest brak odpowiedzialności jej udziałowców za zobowiązania spółki. Innymi słowy w chwili zawarcia umowy spółki udziałowcy godzą się na ryzyko ewentualnej straty swoich wkładów. Zupełnie inna sytuacja jest natomiast z członkami zarządu spółki z o.o.

Zgodnie z art. 299. KSH:

§ 1. Jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania.

§ 2. Członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności, o której mowa w § 1, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody.

§ 3. Przepisy § 1 i § 2 nie naruszają przepisów ustanawiających dalej idącą odpowiedzialność członków zarządu.

W pierwszej kolejności warto zwrócić uwagę na fakt, że powyższy przepis nie określa solidarnej odpowiedzialności członków zarządu ze spółką, lecz pomiędzy sobą. Oznacza to, ze wierzyciel może dochodzić 100% swojej wierzytelności od wszystkich bądź dowolnego członka zarządu, według swojego wyboru. Zaspokojenie się przez wierzyciela spółki z majątku członka zarządu wymaga odrębnego postępowania sądowego, w którym wierzyciel pozywałby wszystkich bądź poszczególnych członków zarządu. Jest to jedna z różnic w samej zasadzie odpowiedzialności członków zarządu, np. przy wspólnikach spółek osobowych jak spółka jawna wyrokowi uzyskanemu przeciw spółce osobowej można nadać klauzulę wykonalności również przeciw wspólnikom odpowiadającym za zobowiązania spółki całym majątkiem (art. 7781 k.p.c.) bez konieczności prowadzenia postępowania bezpośrednio przeciwko nim. Analogiczna procedura nie jest możliwa do zastosowania względem członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

Warto mieć na uwadze, że Wierzyciel dochodzący należności od członka zarządu spółki z o.o. na zasadzie art. 299 k.s.h. nie jest zobowiązany do wykazania formalnego umorzenia postępowania egzekucyjnego przez komornika z uwagi na jego bezskuteczność; wystarczający jest w takiej sytuacji dowolny dowód, że spółka nie ma majątku, który pozwalałby na zaspokojenie wierzyciela. (por. uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku  z dnia  7 maja 2015  r .I ACa 27/15).

 

Członek zarządu odpowiada całym swoim majątkiem. Sąd Najwyższy zauważył w uzasadnieniu Wyroku Sądu Najwyższego z dnia  25 marca 2015  r. II CSK 402/14, że: Wierzyciel, który nie wyegzekwował swojej należności od spółki, nie musi dowodzić wysokości doznanej wskutek tego szkody, wystarczy że przedłoży tytuł egzekucyjny stwierdzający zobowiązanie spółki istniejące w czasie pełnienia przez pozwanego funkcji członka zarządu i wykaże, że egzekucja wobec spółki okazuje się bezskuteczna. Jeżeli członek zarządu nie udowodni, że szkoda wierzyciela była niższa od niewyegzekwowanego od spółki zobowiązania, poniesie odpowiedzialność do wysokości tego zobowiązania, z art. 299 § 1 k.s.h. wynika bowiem na rzecz wierzyciela domniemanie szkody w wysokości niewyegzekwowanego od spółki zobowiązania.

Domniemanie to może zostać obalone, jednakże w każdym przypadku wymagać to będzie zaangażowania członka zarządu lub jego pełnomocnika.

Członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności za długi spółki jeśli we właściwym czasie podejmie określone czynności:

- zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe,

- albo wykaże, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy,

- albo wykaże, że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody.

Sąd Najwyższy miedzy innymi w wyroku  z dnia  25 września 2014  r., II CSK 790/13:

"Czasem właściwym" w rozumieniu art. 299 § 2 k.s.h. jest moment wystąpienia takiej sytuacji majątkowej spółki, w której jest już wiadomo, że dłużnik (spółka z o.o.) nie będzie w stanie zaspokoić w całości swoich wszystkich wierzytelności.

Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku w sprawie I ACa 395/14 w wyroku z dnia 18 września 2014 r. precyzuje, że: Właściwy czas do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości jest niewątpliwie przesłanką obiektywną, ustalaną w oparciu o okoliczności faktyczne każdej sprawy. Dla jego określenia nie ma znaczenia subiektywne przekonanie członków zarządu. Przepis art. 299 § 2 k.s.h. przewiduje domniemanie winy członka zarządu w niezgłoszeniu wniosku o upadłość we właściwym czasie ze względu na to, że członkom zarządu powinien być znany na bieżąco stan finansowy spółki, a co za tym idzie możliwości zaspokojenia długów. Zakres pojęcia "czasu właściwego" powinien być odnoszony do stanu majątkowego spółki. Zgłoszenie upadłości lub wszczęcie postępowania układowego powinno nastąpić już wtedy, gdy stwierdzono, że spółka nie ma funduszy na płacenie swoich długów i że nie jest to sytuacja przejściowa. Wymaga jednak podkreślenia, że nie może to być moment, w którym wniosek o upadłość musiałby być oddalony na tej podstawie, iż majątek dłużnika nie wystarcza w sposób oczywisty nawet na zaspokojenie kosztów postępowania upadłościowego.

Warto też zauważyć, że wykazanie że niezgłoszenie wniosku o upadłość przez członka zarządu jest trudne do udowodnienia. Jedynie wprawne przygotowanie wywodu prawnego wskazującego przykładowo, że dany członek zarządu nie miał możliwości zapoznania się z sytuacją finansową spółki i w konsekwencji nie nabrał przekonania, że wniosek o ogłoszenie upadłości powinien złożyć, mogłoby wskazywać na brak winy w braku złożenia tego wniosku. Wymagałoby to jednakże albo oczywistego stanu faktycznego, albo wprawnego pełnomocnika.

Ostatecznie członek zarządu mógłby próbować wskazywać, że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody, przykładowo ze względu na fakt, że nie było wystarczającego majątku spółki, który wystarczyłby na pokrycie samych kosztów postępowania upadłościowego. Niemniej jednak sytuacja taka jest niezwykle trudna do wykazania.

Podsumowując, odpowiedzialność członka zarządu za długi spółki jest przede wszystkim realna – wierzyciele nierzadko pozywają właśnie członków zarządu spółek. Konieczne zatem jest monitorowanie kondycji spółki na bieżąco przez członków zarządu i podejmowanie decyzji we właściwym czasie.

Zobacz także artykuł o odpowiedzialności członka zarządu po dniu 1 stycznia 2016 r.

MASZ PYTANIE?