Porada prawna on-line

Artykuły

»

Prawo dla każdego

»

Karne

»

Przestępstwo

» Obrona konieczna - ...

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Dziecko z pistoletem w rękach.

Obrona konieczna - oczywistość niekoniecznie jasna

29.12.2015

Przestępstwo

Zdecydowana większość z nas doskonale potrafi podać przykłady obrony koniecznej czy wymienić ogólne elementy jej istoty. Problem z interpretacją danego czynu, pojawia się wówczas, gdy nie bronimy siebie, a kogoś innego. Wątpliwości pojawiają się także,  kiedy określone zachowanie się człowieka można kwalifikować jako obronę konieczną, a kiedy już mówimy o stanie wyższej konieczności. Aby przeciąć dyskusje na ten temat, w poniższym artykule postaram się przedstawić niezbędne informacje na temat tego, znanego nam wszystkim kontratypu.


Jak to zostało zasygnalizowane wyżej, obrona konieczna jest jednym z trzech kontratypów pojawiających się w Kodeksie Karnym. Kontratypem z kolei nazywamy każdą okoliczność wyłączającą bezprawność czynu. Ilekroć w artykule pojawia się sentencja „nie popełnia przestępstwa”, mamy do czynienia właśnie z wyłączeniem bezprawności. W części ogólnej Kodeksu karnego ma to miejsce w art. 25 k.k., art. 26 k.k. oraz art. 27 k.k. Są to kolejno: obrona konieczna, stan wyższej konieczności, dozwolone ryzyko, nazywane także eksperymentem. Dwóm ostatnim zostaną poświęcone osobne teksty.

Obrona konieczna zachodzi wtedy, gdy dana osoba odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem. Oznacza to, iż aby dany czyn spełniał przesłanki działania w granicach obrony koniecznej obligatoryjnie występować musi bezpośredniość i bezprawność zamachu. Brak którejkolwiek z wyżej wymienionych cech sprawia, iż dane zachowanie nie może zostać zakwalifikowane jako obrona konieczna. Konsekwencją może być uznanie broniącego siebie lub kogoś za sprawcę przestępstwa przeciwko napastnikowi.

Istnieją różne podejścia do definiowania „bezpośredniości” zamachu. Można jednak mówić o kilku cechach powszechnie przyjmowanych jako charakterystyczne. Jest nim przede wszystkim długotrwały stan zagrożenia dla dobra prawnego, a także to, iż z zachowania napastnika jednoznacznie wynika, iż przystępuje on do ataku na określone dobro prawne. Wnioskiem z dwóch wymienionych wyżej cech jest to, iż krótka przerwa w dokonywaniu ataku nie znosi cechy bezpośredniości.

Kolejną kwestią wymagającą omówienia jest: dobro chronione prawem. Jest to każde dobro, które ma wartość społeczną. Zatem jest to zarówno dobro indywidualne, jak i zbiorowe, idąc dalej jest to dobro własne i dobro innej osoby tzw. pomoc konieczna. Przy pomocy koniecznej nie jest wymagana zgoda osoby, której dobro zostało zaatakowane. Wyjątek pojawia się wtedy, gdy chodzi o dobro względnej wartości społecznej, którym dzierżyciel ma prawo swobodnie dysponować.

Podsumowując, kontratyp obrony koniecznej został uregulowany w art. 25 Kodeksu Karnego. Obrona konieczna to nie tylko odparcie zamachu na swoje własne dobro, ale również dobro innych osób. Aby odparcie zamachu mieściło się w granicach obrony koniecznej, zachowanie się napastnika musi być bezprawne tzn. sprzeczne z jakąkolwiek normą sankcjonowaną występującą w porządku prawnym przy jednoczesnym braku okoliczności wyłączających bezprawność, a także bezpośrednie tzn. istnieje wysokie prawdopodobieństwo natychmiastowego ataku na to dobro.

Kończąc pierwszą część dotyczącą obrony koniecznej, a zawartą w dość informacyjnej pigułce, mam nadzieje, iż pozwoli to Państwu spojrzeć w innej perspektywie na opisywaną instytucję wyłączenia odpowiedzialności karnej. Nie rozwijam tematu dotyczącego przekroczenia granic obrony koniecznej, w tym także zastosowania środka niewspółmiernego to niebezpieczeństwa zamachu. Są to bowiem kwestie, jak najbardziej mieszczące się w tematyce obrony koniecznej, jednak nie są one treścią kontratypu obrony koniecznej. O tych aspektach powiem w kolejnych rozdziałach tematu „Obrona konieczna- oczywistość niekoniecznie jasna”.

MASZ PYTANIE?