Porada prawna on-line

Artykuły

»

Prawo dla firm

»

Prawo karne

» Roszczenia cywilne w ...

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Roszczenia cywilne w procesie karnym po 1 lipca 2015 roku

27.04.2016

Prawo karne

Nowelizacja Kodeksu karnego z dnia 20 lutego 2015 r. wskazuje, że obowiązek naprawienia wyrządzonej przestępstwem szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę orzeka się, stosując przepisy prawa cywilnego. Dzięki temu, określony w art. 46 k.k. obowiązek naprawienia, w całości albo w części, wyrządzonej przestępstwem szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę – przekształcony w środek kompensacyjny – mógł przejąć funkcję powództwa adhezyjnego.

Nowelizacja kodeksu karnego dokonana ustawą z dnia 20 lutego 2015 roku, diametralnie zmodyfikowała zasady dochodzenia w procesie karnym roszczeń cywilnych – naprawienia szkody i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

Zmiany - nie ma powództwa cywilnego w procesie karnym

Od 1 lipca 2015 roku niedopuszczalne jest w procesie karnym wytoczenie powództwa cywilnego (tzw. powództwa adhezyjnego). Z kodeksu postępowania karnego usunięty został rozdział siódmy dotyczący dochodzenia roszczeń cywilnych. Uchylono artykuły od 62 do 70, na podstawie których pokrzywdzony w procesie karnym mógł do momentu rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej wytoczyć przeciw oskarżonemu powództwo cywilne, a to celem zaspokojenia roszczeń majątkowych powstałych w wyniku popełnienia przez tegoż, czynu zabronionego.

W uzasadnieniu projektu ustawy nowelizującej wskazano, że instytucja powództwa cywilnego stała się w  procesie karnym zbędna bowiem łączyła się z koniecznością spełnienia licznych wymogów formalnych wskazanych w kodeksie postępowania cywilnego, wykazywania inicjatywy dowodowej, a ponadto z ryzykiem poniesienia kosztów procesu wynikłych z oddalonego powództwa (dawny art.  644  §  1  k.p.k.). Ustawodawca uznał, że utrzymywanie powództwa adhezyjnego oraz procedury z art. 46 k.k. stanowi de facto powielanie konstrukcji prawnych służących temu samemu celowi i jest nieuzasadnione, zwłaszcza, że po nowelizacji art. 46 k.k. interes pokrzywdzonego lub innej osoby  uprawnionej w zaspokojeniu roszczenia będzie w pełni zabezpieczony. Z tych przyczyn likwidowano instytucję powództwa cywilnego oraz wyłączono możliwość występowania przez pokrzywdzonego w charakterze powoda cywilnego.

Według znowelizowanego art. 49a  k.p.k. pokrzywdzony, a także prokurator, będzie mógł, aż do zamknięcia przewodu sądowego na rozprawie głównej złożyć wniosek, o którym mowa w art. 46 § 1  k.k.  Pokrzywdzony nie będzie musiał popierać tego wniosku ani występować z inicjatywą dowodową. Odszkodowanie lub zadośćuczynienie zostanie orzeczone przez sąd stosownie do wyniku sprawy w materii odpowiedzialności karnej sprawcy, względnie, w przypadku zajścia okoliczności wymienionych w art. 46 § 2 k.k. orzeczona zostanie nawiązka.

Jest łatwiej

Jak zostało wskazane powyżej, ustawa nowelizująca z 20 lutego 2015 roku wprowadziła niezwykle istotne zmiany w zakresie art. 46 k.k. oraz innych przepisów dotyczących obowiązku naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Podstawowym celem tychże zmian, jest ułatwienie pokrzywdzonemu uzyskania pełnego zaspokojenia roszczeń cywilnoprawnych przysługujących mu względem sprawcy czynu zabronionego, a wynikających z popełnionego przestępstwa (J. Majewski, Kodeks karny. Komentarz do zmian 2015, Lex nr 10233).

Dotąd obowiązek naprawienia wyrządzonej przestępstwem szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę posiadał status środka karnego (wymierzanego w oparciu o dyrektywy prawa karnego), obecnie jest to w istocie środek kompensacyjny o charakterze cywilnoprawnym stosowany w ramach procesu karnego (J. Majewski, Kodeks karny. Komentarz do zmian 2015, Lex nr 10233). Dotychczas właściwie nie było wiadomo, w jakim zakresie należy, orzekając obowiązek naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, stosować przepisy prawa cywilnego – aby nie pozostawało to w sprzeczności, ze skądinąd prawnokarnym charakterem w/w środka. Nowelizacja z dnia 20 lutego 2015 r. wskazuje jednoznacznie, że obowiązek naprawienia wyrządzonej przestępstwem szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę orzeka się, stosując przepisy prawa cywilnego. Dzięki temu chociażby, określony w art. 46 k.k. obowiązek naprawienia, w całości albo w części, wyrządzonej przestępstwem szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę – przekształcony w środek kompensacyjny przejął funkcję powództwa adhezyjnego. Powództwo adhezyjne miało ograniczony zakres – dopuszczalne było jedynie dochodzenie roszczeń majątkowych wynikających bezpośrednio z przestępstwa, wyłączone zaś było dochodzenie roszczeń niemajątkowych i roszczeń majątkowych wynikłych z przestępstwa wyłącznie pośrednio. Proces adhezyjny obarczony był szeregiem, tzw. przesłanek negatywnych, czyli okoliczności wyłączających możliwość jego prowadzenia. Sąd karny, w przypadkach wskazanych w ustawie, mógł odmówić przyjęcia powództwa (uchylony art. 65 § 1 k.p.k. ). Sąd mógł też pozostawić już przyjęte powództwo bez rozpoznania, w szczególności jeżeli po jego przyjęciu ujawniły się okoliczności skutkujące odmową przyjęcia powództwa (uchylony art. 65 § 3 k.p.k.), sąd wydał wyrok inny niż skazujący (umorzenie postępowania albo warunkowe umorzenie postępowania), sąd skazał oskarżonego, ale materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania karnego nie wystarczał do rozstrzygnięcia powództwa, a jego uzupełnienie spowodowałoby znaczną przewlekłość postępowania (uchylony art. 415 § 3 k.p.k.). W tych okolicznościach powództwo właściwie do ostatniej chwili mogło być nierozpoznane, co wprowadzało zbędny stan niepewności po stronie pokrzywdzonego.

Dotychczasowa praktyka pozwala przypuszczać, że dochodzenie obowiązku naprawienia szkody (zadośćuczynienia) na zasadzie art. 46 k.k. będzie prostsze aniżeli za pomocą powództwa adhezyjnego.

Z urzędu czy na wniosek

Stosownie do treści normy określonej w art. 46 § 1 kodeksu karnego (w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy - kodeks karny oraz niektórych innych ustaw - obowiązującym od dnia 1 lipca 2015 roku) sąd może orzec, a na wniosek pokrzywdzonego lub innej osoby uprawnionej orzeka, stosując przepisy prawa cywilnego, obowiązek naprawienia, w całości albo w części, wyrządzonej przestępstwem szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę (przepisów prawa cywilnego o możliwości zasądzenia renty nie stosuje się).

W wersji obowiązującej do dnia 30 czerwca 2015 roku, przepis powyższy wskazywał w § 1, że w razie skazania sąd może orzec, a na wniosek pokrzywdzonego lub innej osoby uprawnionej, orzeka, obowiązek naprawienia wyrządzonej przestępstwem szkody w całości albo w części lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę (wyłączone było stosowanie przepisów prawa cywilnego o przedawnieniu roszczenia oraz możliwości zasądzenia renty).

Jeżeli chodzi o obowiązek wyrażony w § 1, wymienione wyżej brzmienia przepisu, różnią się dwoma istotnymi elementami, po pierwsze, w drodze nowelizacji ustawodawca sprecyzował w jaki sposób, w oparciu o jakie dyrektywy sąd ma orzekać, tj. że ma to czynić stosując przepisy prawa cywilnego; po drugie usunięto wzmiankę o niestosowaniu przepisów prawa cywilnego o przedawnieniu roszczeń.

W procesie karnym, ale z zastosowaniem prawa cywilnego

Użyty w znowelizowanym przepisie termin przepisy prawa cywilnego odnosi się de facto nie tylko do przepisów prawa cywilnego, ale wszystkich przepisów prawa prywatnego (np. prawa handlowego, pracy), przewidujących odpowiedzialność odszkodowawczą, stanowiącą konsekwencję popełnienia czynu niedozwolonego, zabronionego (J. Majewski, Kodeks karny. Komentarz do zmian 2015, Lex nr 10233).

W toku rozstrzygania w zakresie środka, o którym mowa w 46 § 1 k.k. należy stosować przepisy prawa cywilnego dotyczące szkody, sposobu ustalania jej wymiaru etc. Mowa w szczególności o art. 361 § 1 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła (związek przyczynowy); art. 361 § 2 k.c. wskazującego, że szkoda obejmuje zarówno rzeczywistą stratę (damnum emergens), jak i utracone (przewidywane) korzyści (lucrum cessans), w granicach normalnych następstw działania lub zaniechania sprawcy (zasada pełnego odszkodowania); art. 362 kodeksu cywilnego odnoszący się do skutków przyczynienia poszkodowanego do powstania szkody.

W razie orzekania o obowiązku naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w ramach podstawy obligatoryjnej zastosowanie znajdzie także art. 363 § 1 k.c., stwierdzający, że naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej, z zastrzeżeniem, że gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu (J. Majewski, Kodeks karny. Komentarz do zmian 2015, Lex nr 10233). Jeżeli naprawienie szkody ma nastąpić w pieniądzu, wysokość odszkodowania powinna być ustalona według cen z daty ustalenia odszkodowania, chyba że szczególne okoliczności wymagają przyjęcia za podstawę cen istniejących w innej chwili – zgodnie z art. 363 § 2 k.c. (J. Majewski, Kodeks karny. Komentarz do zmian 2015, Lex nr 10233).

Sąd “może” czy “musi” orzec o  naprawieniu szkody

Znowelizowany art. 46 § 1 k.k. niezmiennie przewiduje dwie podstawy orzekania obowiązku naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Sąd orzeka o w/w obowiązku obligatoryjnie, obowiązkowo w razie wydania wyroku skazującego i wniesienia stosownego wniosku przez pokrzywdzonego lub inną osobę uprawnioną – sąd orzeka. Sąd orzeka o w/w obowiązku fakultatywnie, opcjonalnie w razie skazania, w warunkach braku wniosku pokrzywdzonego – sąd może orzec. Zatem to czy sąd musi czy może orzec zależy od tego czy osoba uprawniona skutecznie (w przepisanym terminie) złożyła wniosek o orzeczenie analizowanego środka kompensacyjnego.

W ramach tzw. fakultatywnej podstawy nowelizacja z dnia 20 lutego 2015 r. de facto nie zmieniała sytuacji sądu – w dalszym ciągu orzeka on z urzędu, ma swobodę w decydowaniu czy orzec środek kompensacyjny, a jeżeli tak to czy będzie to obowiązek naprawienia szkody w całości czy w części. Jeżeli zaś mowa o orzekaniu o obowiązku naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w ramach podstawy obligatoryjnej, o jakiejkolwiek swobodzie sądu nie ma mowy. O ile w dotychczasowym stanie prawnym przyjmowano na ogół, że sąd w zasadzie ma swobodę, co do tego, czy orzec obowiązek naprawienia szkody w całości czy tylko w części, i to nawet w sytuacji, gdy stosowny wniosek uprawnionego wyraźnie określał żądany zakres naprawienia szkody (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2000 r., I KZP 40/00), o tyle po nowelizacji jakakolwiek swoboda decyzyjna została zniesiona. Artykuł 46 § 1 k.k. stwierdza jednoznacznie, że jeżeli sprawca czynu zabronionego wyrządził przestępstwem szkodę i szkoda ta nie została przezeń naprawiona w całości lub w części, a uprawniony złożył skutecznie wniosek o orzeczenie obowiązku jej naprawienia w całości, sąd w razie skazania sprawcy, z mocy art. 46 § 1 k.k., obowiązany jest orzec wobec niego obowiązek naprawienia szkody w całości – z wyłączeniem sytuacji, gdy:

1) ujawniony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie pełnej wysokości szkody,

2) zakres obowiązku naprawienia szkody podlega, zgodnie z przepisami prawa cywilnego, ograniczeniu lub zmniejszeniu (J. Majewski, Kodeks karny. Komentarz do zmian 2015, Lex nr 10233).

Można dochodzić naprawienia szkody w procesie karnym, chyba że …

Ustawa nowelizująca z dnia 20 lutego 2015 r. zmodyfikowała brzmienie art. 46 § 2 k.k. odnoszącego się do zasad orzekania nawiązki. Zgodnie z powołanym przepisem, jeżeli orzeczenie obowiązku naprawienia, w całości albo w części, wyrządzonej przestępstwem szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, jest znacznie utrudnione, sąd może orzec zamiast tego obowiązku nawiązkę w wysokości do 200 000 złotych na rzecz pokrzywdzonego, a w razie jego śmierci w wyniku popełnionego przez skazanego przestępstwa nawiązkę na rzecz osoby najbliższej, której sytuacja życiowa wskutek śmierci pokrzywdzonego uległa znacznemu pogorszeniu. Przy czym, w razie gdy ustalono więcej niż jedną taką osobę, nawiązki orzeka się na rzecz każdej z nich.

W wersji obowiązującej do dnia 30 czerwca 2015 roku, przepis powyższy wskazywał, jedynie, że zamiast obowiązku naprawienia, w całości albo w części, wyrządzonej przestępstwem szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego.

Analiza obydwu przytoczonych wersji przepisu pozwala stwierdzić, że ustawodawca w istocie ograniczył możliwość korzystania z przewidzianej w nim nawiązki. Sąd może orzekać ją wyłącznie wówczas, gdy orzeczenie obowiązku naprawienia szkody lub zadośćuczynienia jest znacznie utrudnione – czyli, jak się wydaje, w przypadku gdy niedostatki zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, nie pozwalają ustalić zakresu szkody lub krzywdy (J. Majewski, Kodeks karny. Komentarz do zmian 2015, Lex nr 10233). Pozostałe różnice sprowadzają się do: podwyższenia wysokości nawiązki i nieco odmiennego zdefiniowania kręgu osób, na rzecz których nawiązka może zostać orzeczona (J. Majewski, Kodeks karny. Komentarz do zmian 2015, Lex nr 10233).

Oprócz tego nawiązka

Możliwość i zasady orzekania nawiązki na rzecz osoby najbliższej pokrzywdzonego określono bardziej restrykcyjnie, niż w przypadku orzekania tejże na rzecz pokrzywdzonego. Ażeby nawiązka mogła zostać orzeczona na rzecz osoby najbliższej, muszą zostać bowiem kumulatywnie spełnione następujące przesłanki:

1)  poniesienie śmierci przez pokrzywdzonego w wyniku popełnionego przez skazanego przestępstwa,

2) znaczne pogorszenie sytuacji życiowej osoby najbliższej wskutek śmierci pokrzywdzonego (J. Majewski, Kodeks karny. Komentarz do zmian 2015, Lex nr 10233).

Przepis art. 46 § 2 zdanie drugie k.k. formułuje nakaz równego traktowania wszystkich osób najbliższych względem pokrzywdzonego, których sytuacja życiowa, wskutek śmierci tegoż uległa znacznemu pogorszeniu. Z powołanego przepisu wynika jednoznacznie, że gdy ustalono więcej niż jedną taką osobę, sąd nie może orzec nawiązki przewidzianej w komentowanym przepisie na rzecz tylko jednej czy tylko niektórych z nich; jednakże wysokość orzeczonych w takich warunkach nawiązek nie musi być taka sama (J. Majewski, Kodeks karny. Komentarz do zmian 2015, Lex nr 10233).

Jak zostało zasygnalizowane powyżej, art. 46 § 2 k.k. po nowelizacji wskazuje maksymalną wysokość nawiązki – 200 000 zł. Poprzednio nie zawierał on takiego uregulowana, zaś maksymalną wysokość nawiązki określał art. 48 k.k. – 100 000 zł. Warto mieć na względzie, że w/w granica odnosi się do jednej nawiązki orzekanej na podstawie tego przepisu – jeżeli orzeka się kilka nawiązek wobec jednego sprawcy (np. kiedy jest kilku pokrzywdzonych albo uprawnionych osób najbliższych pokrzywdzonego), suma nawiązek może być wyższa niż 200 000 zł.

Dodany do art. 46 k.k. § 3 stanowi, że orzeczenie odszkodowania lub zadośćuczynienia na podstawie art. 46 § 1 k.k. albo nawiązki na podstawie art. 46 § 2 k.k. nie stoi na przeszkodzie dochodzeniu niezaspokojonej części roszczenia w drodze postępowania cywilnego.

Zgodnie z art. 415 § 1 zd. drugie k.p.k. nawiązki na rzecz pokrzywdzonego, obowiązku naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę nie orzeka się, jeżeli roszczenie wynikające z popełnienia przestępstwa jest przedmiotem innego postępowania albo o roszczeniu tym prawomocnie orzeczono – klauzula antykumulacyjna (J. Majewski, Kodeks karny. Komentarz do zmian 2015, Lex nr 10233).

Termin na złożenie wniosku

W dalszej kolejności należy odnieść się do kwestii terminu do złożenia wniosku w przedmiocie orzeczenia o obowiązku naprawienia szkody lub zadośćuczynieniu za doznaną krzywdę. Materię tę określa art. 49a k.p.k. W brzmieniu obowiązującym przed 1 lipca 2015 roku, powołany przepis wskazywał, że jeżeli nie wytoczono powództwa cywilnego pokrzywdzony może złożyć wniosek, o którym mowa w art. 46 k.k. do czasu zakończenia pierwszego przesłuchania pokrzywdzonego na rozprawie głównej. W brzmieniu obowiązującym od 1 lipca 2015 roku, przepis ów stanowi, iż wniosek przedmiotowy pokrzywdzony a także prokurator, może złożyć aż do zamknięcia przewodu sądowego na rozprawie głównej. Zdaje się, że mimo dokonanych zmian, aktualność zachowuje dotychczasowe stanowisko judykatury wskazujące, że możliwość przywrócenia terminu z art. 49a jest wykluczona w uwagi na jego prekluzyjny charakter, zaś orzeczenie o zasądzeniu nawiązki, zapadłe z naruszeniem tego terminu, podlega uchyleniu (wyrok Sadu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 4 listopada 2010 roku, II AKa 182/10).

Stosownie do przepisów przejściowych zawartych w ustawie nowelizującej z dnia 27 września 2013 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw, w szczególności art. 27 – przepisy kodeksu postępowania karnego w brzmieniu przez nią nadanym, stosuje się do spraw wszczętych przed dniem jej wejścia w życie, jeżeli dalsze przepisy przejściowe nie stanowią inaczej. Przepisem szczególnym wobec art. 27 jest art. 36 (w/w ustawy), który w punkcie 3 stanowi, iż w przypadku spraw, w których akt oskarżenia wniesiono sądu przed wejściem w życie nowelizacji i w których także przesłuchanie pokrzywdzonego nastąpiło przed 1 lipca 2015 r. – przepis art. 49 a k.p.k. stosuje się w brzmieniu dotychczasowym.

 

MASZ PYTANIE?